Polityka cenowa


Tworząc markę Saileath zależy mi na tym, by była możliwie jak najbardziej transparentna. W każdym opisie produktu znajduje się diagramy z rozłożeniem kosztów. Tam możecie zo część ceny stanowią materiały, koszty stałe czy podatki. Natomiast tu wypisałam dokładnie co na daną grupę kosztów się składa. 

W tę część wliczam wszystko to na co składa się fizycznie produkt, czyli koszt:

  • skóry garbowanej roślinnie, pochodzącej garbarni Il Ponte należącej do koncernu Pelle al Vegetale w Toskanii. 
  • dodatków takich jak nity czy zatrzaski;
  • nici, klejów i kondycjonerów;
  • zestaw naprawczy, który składa się z dwóch igieł z nawleczoną nitką, instrukcja oraz zapasowe dodatki takie jak skręcany nit czy Knopik. Wszystko zapakowane w estetyczny kartonik.
  • opakowania, w które pakuję produkt na czas transportu oraz papierowa taśma do zaklejania przesułek;
  • wypełnienie, czyli wypełniacz z papieru recyklingowego;
  • instrukcje ze sposobem pielęgnacji, które są drukowane na niebielonym papierze pochodzącym w 100% z recyklingu; 

W skład tej części wchodzi też wynagrodzenie za moją pracę jako projektantki i kaletnika. W zależności od przedmiotu szyję go od 2-8h lub czasem nawet więcej. Jako ciekawostkę dodam, że najszybciej szyję Minimaxi a najdłużej portfel Banknociak. 

Każdy wyrób wysyłam zapakowany w woreczku szytym z polskiego lnu. Jest on zawiązywany sznurkiem lnianym od polskiego producenta. Woreczki szyte są przez Agatkę, która za swoją pracę otrzymuje odpowiednie wynagrodzenie.


    Koszty stałe dziele na trzy grupy: utrzymanie sklepu, utrzymanie pracowni oraz składki ZUS. 

    A więc do pierwszej grupy zaliczam: abonament za witrynę, domenę, hosting, obsługę mailingu, usługi księgowe oraz prawnicze.

    Do drugiej, czyli utrzymania pracowni wchodzą miesięczne opłaty za wynajem lokalu oraz opłaty za prąd, wodę, wywóz śmieci. Jak również środki na ochronę osobistą np. maski przeciwpyłowe, rękawiczki etc.

      Choć na działalności nierejestrowanej nie opłacane są składki, to jak wspomniałam myślę przyszłościowo, a więc do trzeciej grupy zaliczam składki na Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Jak i marże pobierane przez płatności elektroniczne (PayU i PayPal).

      Po odjęciu kosztów stałych zostaje moja marża, która na ten moment w całości przechodzi na rozwój firmy i warsztatu. Na ten moment zależy mi na zakupie nowych maszyn czy narzędzi, które usprawnią moją pracę. 

      W trakcie przedsprzedaży cena produktów obniżona jest z części mojej marży. 

      Saileath zarejestrowane jest w Polsce. Dlatego blisko 1/5 ceny każdego produktu przeznaczana jest na polskie podatki :).

        do góry
        Sklep jest w trybie podglądu
        Pokaż pełną wersję strony
        Sklep internetowy Shoplo.pl